Po wielu miesiącach przygotowań wypuściłem mój pierwszy kurs online, którego tematem jest – jakby mogło być inaczej – reklama na Facebooku. Postanowiłem, że podzielę się z Tobą kulisami pracy nad kursem i opowiem o nim nieco więcej.

 

Skąd pomysł na kurs?

Od kilku lat prowadzę szkolenia stacjonarne z reklamy na Facebooku – zamknięte, dedykowane konkretnym firmom. Od stycznia zacząłem również organizować samodzielnie szkolenia otwarte z tego zagadnienia. Za mną kilkanaście edycji, w których wzięło udział blisko 200 osób.

Na szkoleniach pewne pytania i problemy się powtarzają. Jednocześnie nie każdy może na szkolenie przyjść – czy to ze względu na koszty lub, znacznie częściej – czas. Niektórzy też nie lubią tego typu formy nauki – jeden, dwa dni intensywnej pracy wolą zamienić na spokojne zapoznawanie się z materiałami we własnym tempie.

Przez tę drugą grupę bardzo często byłem pytany “dlaczego nie wypuścisz swojego kursu online?”. Pomyślałem, że dlaczego by nie. A ze mną sprawa jest prosta – zapaliłem się do tego pomysłu.

 

Ile trwały prace nad kursem?

Pomysł na kurs długo we mnie dojrzewał. Na poważnie wziąłem się za niego kilka miesięcy temu. Zacząłem od spraw technicznych – wyboru platformy. Stanęło na WP IDEA i, póki co, jestem ze swojego wyboru zadowolony. Korzysta z niej wielu moich znajomych, którzy tworzą własne kursy i to właśnie oni mi ją polecili.

Platforma pozwala mi śledzić na bieżąco postępy uczestników i podglądać, jak im idzie. To ważne – jeżeli zauważę problemy w którymś z modułów, będę miał szansę zainterweniować!

 

Dla kogo jest ten kurs?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Jednocześnie najtrudniej na nie odpowiedzieć. Wytłumaczę, opisując, jak jest skonstruowany.

Kurs prowadzi krok po kroku przez wszystkie funkcje reklamowe Facebooka. Zaczynamy od rzeczy dla początkujących, jak omówienie panelu czy poszczególnych celów reklamowych. Potem stopniowo wchodzimy w coraz bardziej zaawansowane rzeczy. Nawet osoby średniozaawansowane, które regularnie puszczają kampanie, znajdą tu coś dla siebie.

Jak to możliwe? Ponieważ omawiając każdą z opcji, dzielę się wskazówkami optymalizacyjnymi i swoimi doświadczeniami z prowadzonych kampanii. Nie jestem jedynie szkoleniowcem, wręcz przeciwnie – prowadzę kampanie dla wielu klientów, od B2B po duże e-commerce’y odzieżowe.

Mam więc ogląd na to, jak wyglądają koszty, wyniki i sprawdzone ustawienia w różnych branżach – tą wiedzą dzielę się więc z kursantami.

Kiedy jest się osobą doświadczoną, nauka wygląda nieco inaczej – zamiast krok po kroku wdrażać się w jakiś system, w którym wszystko jest nowe, szuka się drobnych sztuczek – metod optymalizacji. A czasami to właśnie drobne zmiany robią największe różnice w wynikach.

Natomiast kurs jest tak przygotowany, żeby osoba, która nigdy nie puściła ani jednej reklamy na Facebooku mogła się krok po kroku nauczyć, jak to robić właściwie i z korzyścią dla swojego biznesu – czy będzie to sklep internetowy, czy też blog, który pragnie wypromować.

 

Czego po kolei uczy kurs?

Kurs składa się z 6 modułów, na które składa się 36 lekcji – łącznie 6 godzin materiałów wideo o długości od kilku do kilkudziesięciu minut. Każdy z modułów jest poświęcony innemu kluczowemu elementowi kampanii reklamowych na Facebooku.

Moduł pierwszy koncentruje się na strukturze i celach kampanii. Wybór celu ma kluczowe znaczenie dla wyników. Nie zawsze te najbardziej oczywiste wybory są najlepsze. Przykładowo: najwięcej konwersji wcale nie musi gwarantować cel “Konwersje”, a najwięcej wyświetleń wideo – opcja “Wyświetlenia wideo”. Dużo zależy od etapu kampanii.

 

Moduł drugi to Zestaw Reklam – tutaj krok po kroku omawiamy wszystkie ustawienia. Od kierowanie reklamy na kilometr wokół dowolnego miejsca na planecie po wpływ wyboru stawki (ręczna czy automatyczna?) na liczbę wyświetleń czy koszty reklamy. Brzmi trudno? Spokojnie, do ogarnięcia!

 

Moduł trzeci omawia grupy niestandardowych odbiorców – najpotężniejszy mechanizm kierowania reklam dostępny na Facebooku. Z tych lekcji dowiesz się, jak docierać do osób, których mejle udało Ci się zebrać czy na przykład takich, którzy byli aktywni… pod Twoimi reklamami. Reklamy kierowane na grupy niestandardowe są zazwyczaj dużo skuteczniejsze i tańsze niż kierowane wyłącznie po zainteresowaniach, więc warto poznać ten moduł.

 

Moduł czwarty to ukochany przez wszystkich temat piksela Facebooka. Co tu dużo mówić – dowiesz się, jak go poprawnie zainstalować, jakie strategie sprzedażowe pozwala wdrożyć i jak zweryfikować poprawność zbieranych przez niego danych. Od wtyczek do WordPressa po Google Tag Managera – czekają gotowe filmiki instruktażowe.

 

Moduł piąty skupia się na kreacji. Z niego dowiesz się, co to właściwie znaczy skuteczny tekst oraz grafika. Lekcje omawiają przykłady dobrych i złych kreacji z kampanii, które prowadziłem lub z którymi się zetknąłem. Uczą, jak pisać, by chcieli klikać oraz jak projektować bannery reklamowe.

 

Moduł szósty, ostatni to optymalizacja. Puścić reklamę to jedno – umieć ją ocenić i poprawić to drugie. Z tego modułu dowiesz się, na co warto patrzeć – czym róznią się od siebie poszczególne wskaźniki. Którymi z nich warto się przejmować, a którymi mniej (na przykład uwielbianym przez wielu Współczynnikiem Trafności). Dowiesz się też, jak zanalizować, kto i kiedy klikał w Twoją reklamę i jak wyciągnąć ze swojej strony i fanpage’a informacje o swojej grupie docelowej.

 

Całkiem sporo, prawda? Powiem tak – same konkrety. Po ukończeniu kursu będziesz wiedzieć, jak tworzyć skuteczne reklamy na Facebooku, dobierać grupy docelowe i jak analizować uzyskiwane wyniki, by były z czasem jeszcze lepsze.

 

Aktualizacje kursu

Facebook dynamicznie się zmienia. Dlatego i treść kursu będzie się zmieniała. Za kilka miesięcy zniknie Power Editor – to będzie duża zmiana. Na bieżąco pojawiają się nowe cele reklamowe, metody optymalizacji i inne, przydatne (bądź nie!) opcje. Kursanci będą o tym wszystkim informowani. W kursie będą pojawiać się nowe filmy wideo, dodatkowe i już bezpłatne. I nie tylko.

 

Kurs to nie wszystko – dedykowana grupa

Moją ambicją od początku było stworzyć kurs, który jest czymś więcej niż tylko zapisem wideo moich wywodów. W nauce najważniejszy jest feedback i kontakt z nauczycielem. Dlatego właśnie obok kursu przygotowałem dedykowaną grupę, do której zaproszenie otrzymują wszyscy uczestnicy.

Grupy na Facebooku są teraz bardzo popularne – sam mam jedną, która zbliża się powoli do 6 tysięcy członków. Jednak im większa grupa, tym trudniej się pracuje. Trudniej uzyskać odpowiedź na swoje pytanie.

Tymczasem dedykowana grupa kursu, w której znajdzie się sto kilkadziesiąt osób to już inny poziom. Do tego są to wyselekcjonowane osoby, które chcą się uczyć, wymieniać doświadczeniem i, co najważniejsze, same prowadzą kampanie. W tym gronie nie tylko ja będę w stanie pomóc uczestnikom – oni sami sobie nawzajem będą mogli pomóc. I to jest fajne.

Ponadto grupa daje mi możliwość dzielenia się nowinkami ze świata reklamy na Facebooku. Chcę, by kursanci nie pozostali z “gołym” materiałem wideo.

Dodatkowymi materiałami, nowinkami itd. będę się dzielił na bieżąco w grupie. Podobnie jak wynikami testów z prowadzonych kampanii. Liczę, że inni też dadzą się na to namówić!

 

Jak wygląda kurs od środka?

Zakup kursu online to deklaracja zaufania do autora – dlatego jestem wdzięczny każdej osobie, która już się na ten krok zdecydowała. Być może jednak dopiero rozważasz kupno i chcesz wiedzieć więcej o kursie, zanim się zdecydujesz.

Przygotowałem wideo, które może Ci pomóc podjąć decyzję – omawia, jak wygląda kurs od środka.

 

 

To tyle ode mnie! Jeżeli masz jakiekolwiek pytania na temat kursu, napisz do mnie – odpowiem na każde. Zależy mi na zebraniu grupy superludzi, która chce się dokształcić w tym temacie i zwiększyć efekty swoich działaniach reklamowych na Facebooku.

A jeżeli ten tekst przekonał Cię do zakupu, to skieruj swoje wirtualne kroki na tę stronę.

 

Dobrego dnia!

Artur Jabłoński

Artykuł Mój pierwszy kurs online – Skuteczna Reklama na Facebooku! pochodzi z bloga ArturJablonski.com.

Related Posts